21.01.2015

Edycja limitowana pudru brązującego dr.Hauschka



Dziś trochę słońca, lata, opalenizny ;) Chciałabym zaprezentować Wam limitiwaną edycję pudru brązującego dr.Hauschka. Osoby, które od dłuższego czasu śledzą moje wpisy w Koszyczku, pewno pamiętają jak lubię kosmetyki dr.Hauschka. Tak naprawdę to od nich wszystko się zaczęło, a o pudrze brązującym pisałam już tutaj, choć nie był on w tak pięknej wersji.




Zakochałam się w tym uroczym opakowaniu od pierwszego wejrzenia. Musiałam go po prostu mieć i niecierpliwie czekałam, aż pojawi się u nas. I się pojawił! Zamiast klasycznego czarnego opakowania puder posiada na wieczku motyw akwareli niemieckiej artystki Tiny Berning. Do tego dołączony jest zgrabny pędzelek, a całość umieszczona w brązowej minikosmetyczce z uroczą miętową podszewką. Etui chroni puder przed zniszczeniem, a i pędzelek jest zawsze pod ręką ;) Materiały z jakich wykonano produkty są bardzo przyjemne i eleganckie. Za każdym razem, kiedy sięgam po brązer, zachwycam się tym drobiazgiem.



Jeśli chodzi o sam puder, choć skład odrobinę się zmienił, nie dostrzegam większych zmian w samym produkcie. Tak samo dobrze się rozprowadza i tak samo dobrze wygląda. Jest delikatny, naturalny, pozbawiony brokatu, perły i dziwnych zapachów.


Niestety puder w tej uroczej wersji jest już niedostępny, W każdym razie nie byłam w stanie znaleźć sklepu, który miałby go jeszcze na stanie. Jeśli gdzieś znajdziecie choć jeden egzemplarz dajcie proszę znać, chętnie kupię na zapas, a i Wam polecam ;)

Zwracacie uwagę na ładne opakowanie? Lubicie tego typu edycje limitowane?

16 komentarzy:

  1. Mam rozświetlający w pyłku i pyli tak że oddychac nie moge a na taki prasowaniec bym sie skusiła

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja uwielbiam takie urocze opakowania, a jakby coś było w kropki to biorę prawie od razu:))

    OdpowiedzUsuń
  3. wygląda fajnie ;) ja właśnie czaję się na mascarę tej firmy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli chodzi o tusze to polecam pogrubiający. Mogłabym porównać ja do Lancome.

      Usuń
  4. Jaki piękny! Aż szkoda byłoby mi go używać. ;) Czas najwyższy zapoznać się z produktami dr.Hauschka :)

    OdpowiedzUsuń
  5. To opakowanie jest takie ładne, że kupiłabym i postawiła do ozdoby ♥ Niestety nie mam w zwyczaju używać tego rodzaju kosmetyków... Ale uwielbiam ładne rzeczy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja także, a w tym wypadku bonusem jest jeszcze jeden z ulubionych kosmetyków :)

      Usuń
  6. Pięknie wygląda, myślę że się na niego skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny puder, piękne opakowanie. Proszę, podaj sklep, w którym go zakupiłaś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przykro mi, ale nie pamietam już gdzie go kupiłam.

      Usuń